dr Helena Kajetanowicz
Politechnika Wrocławska

Sztuka emisji głosu w pracy nauczyciela

Głos jest narzędziem pracy nauczyciela. Co więcej – jest narzędziem najważniejszym. Możemy być doskonale przygotowani merytorycznie, dydaktycznie i metodycznie, ale gdy głos nas zawodzi, to całe świetne przygotowanie zda się na nic.

Ze statystyki wynika, że problemy z narządem głosowym „awansowały” na pierwsze miejsce wśród wszystkich chorób zawodowych. Dlaczego my – nauczyciele – zajmujemy pierwsze miejsce w tym niechlubnym rankingu? Powodów jest wiele, najważniejszy to nieumiejętne posługiwanie się głosem. Aktorów emisji głosu uczy się przez całe studia. My – nauczyciele – albo w ogóle nie mieliśmy takiego przedmiotu, albo liczba jego godzin była stanowczo za mała.

A przecież coraz częściej zdarza się nam tzw. męczliwość głosu (rano głos jest dobry, po kilku godzinach gorszy, traci barwę, dźwięczność, czasem dopada nas chrypka czy ból gardła). Co zrobić, żeby osiągnąć sprawność głosową, uniknąć męczliwości i zyskać świadomość własnego głosu?

Punktem wyjścia do znalezienia odpowiedzi na to pytanie powinno być uświadomienie sobie, że głos jest energią, przedłużeniem naszej osobowości, funkcją naszego organizmu. Jeżeli my jesteśmy w dobrej formie, to głos także.

 Mowa to nie tylko zbiór słów, związków wyrazowych i form gramatycznych, to także strona akustyczna języka, na którą składają się dwa zasadnicze elementy:
• artykulacja, która w wyniku funkcjonowania narządów artykulacyjnych – głównie jamy ustnej i gardłowej – umożliwia przekazywanie informacji (artykulacja to ruchy narządów mowy powodujące wytwarzanie głosek);
• samo powstawanie i wydawanie głosu wynikające z funkcjonowania krtani.

Do wykonania obu tych czynności potrzebna jest energia czerpana z pracy mięśni, które w rozmaity sposób przeciwstawiają się prądowi wydychanego powietrza. W praktyce to jest właśnie emisja głosu.

EMISJA GŁOSU to połączenie czynności oddychania i artykulacji pozostających jednocześnie w ścisłym związku ze zjawiskiem rezonansu (piersiowego i głowowego). Między tymi trzema elementami (oddychaniem, artykulacją i rezonansem) musi być zachowana równowaga. Problem z jednym z tych elementów, np. z oddychaniem, powoduje zaburzenia w pozostałych.

Głos mówiony charakteryzuje się trzema podstawowymi cechami. Są nimi:
• wysokość,
• natężenie,
• barwa głosu.

WYSOKOŚĆ GŁOSU
Osoby mówiące żywo i barwnie posługują się rozpiętością skali głosu sięgającą sześciu dźwięków, a wypowiadające się monotonnie – mieszczą się w obrębie trzech dźwięków. Im mamy większą rozpiętość skali głosu podczas mówienia, tym wzbudzamy większe zainteresowanie. Przeciętnie wykorzystujemy rozpiętość 4–5 dźwięków.

Do zaburzeń wysokości głosu mówionego zaliczamy za wysoką impostację (czyli wydobywanie) głosu. Taki głos jest wysoko upozowany i piskliwy, a zatem niemiły dla ucha. Problem ten pojawia się u wielu nauczycielek. Wynika to z wieloletniego intensywnego, a jednocześnie niewłaściwego, posługiwania się głosem. Na szczęście są sposoby obniżenia wysokości głosu.

NATĘŻENIE GŁOSU MÓWIONEGO
Gdy spokojnie rozmawiamy, „wytwarzamy” głos o natężeniu 30–60 decybeli. Ale nauczyciele, mówiąc do klasy, muszą zwiększać natężenie swojego głosu.

Wśród zaburzeń głośności wyróżniamy głos za silny i głos za słaby w stosunku do okoliczności i funkcji wypowiedzi. Mówimy za głośno, gdy mamy przytępiony słuch. Są też osoby, które natura wyposażyła w tubalny głos. Gdy mówimy za głośno, zwykle forsujemy struny głosowe (niebezpieczeństwo ich przemęczenia), gdyż nie zawsze to nasze głośne i wyraźne mówienie jest ustawione na właściwym oddechu.

Mówienie za ciche z kolei może być spowodowane: asceniczną konstytucją (czyli wątłą budową ciała), wyczerpaniem lub chorobą, nieprawidłową emisją głosu albo jego zablokowaniem (czyli niemożnością zwiększenia natężenia głosu).

BARWA GŁOSU
Każdy z nas ma indywidualną barwę głosu. Najczęstszym zaburzeniem barwy głosu jest jego charakterystyczne zabarwienie nosowe. Tak zwane nosowanie powoduje z kolei różne zaburzenia czynnościowe, np. skrócone oddychanie (w efekcie zmniejszenie nośności i dźwięczności głosu), a także szybkie męczenie się głosu. Barwa nosowa jest niemiła dla słuchaczy.

Kolejna wada związana z barwą głosu to tzw. głos przedmuchany. Objawia się ona słyszalnymi w głosie szumami, wynikającymi z chorób krtani, nadużywania używek, nieprzebywania na świeżym powietrzu itp.

Głos starzeje się razem z nami, gdyż starzeją się nasze struny głosowe. Są one wszak mięśniami, które od urodzenia pozostają w stanie czynnym (przecież posługujemy się głosem, np. rozmawiamy, codziennie). Nic więc dziwnego, że podobnie jak reszta organizmu, męczą się i ulegają starzeniu.

Im dłużej wykonujemy zawód nauczyciela, im mniej umiejętnie posługujemy się głosem, a do tego im mniej dbamy o jego higienę i pielęgnację, tym większe jest prawdopodobieństwo, że dopadną nas choroby krtani.

Zwykle zaczyna się od ostrego zapalenia krtani (głos ochrypły, obłożony, trzeszczący, kaszel z wydzieliną śluzową). Jeżeli nie wyleczymy całkowicie tej choroby (m.in. zignorujemy bezwzględny zakaz mówienia przez 7 dni!) i nie zaczniemy przestrzegać wszystkich zasad właściwego posługiwania się głosem, to choroba będzie powracać i przerodzi się w przewlekłe zapalenie krtani (długo trwająca chrypka, okresowe poprawy i pogorszenia, szybko męczący się głos). Następny etap to pojawienie się guzków fałdów głosowych (głos jest nieczysty, chuchający, ochrypły, drżący, krótki czas fonacji, trudności w utrzymaniu wysokości tonu i w oddychaniu). Guzki najpierw próbuje się leczyć farmakologicznie, najczęściej nieskutecznie, nierzadko więc dochodzi do interwencji chirurgicznej.

Krok kolejny to polipy (podczas mówienia występuje wrażenie słyszenia dwóch różnych wysokości głosu, chrypka o różnym nasileniu – do bezgłosu włącznie, głośne oddychanie). Zmiany te są znacznie większe od guzków i w związku z tym bardzo utrudniają mówienie. Polipy leczy się chirurgicznie.

Jeżeli nie zmienimy swoich nawyków fonacyjnych, możemy zachorować na nowotwór krtani (stopniowo narastająca chrypka, z czasem także zmiany barwy głosu, uczucie przeszkody w gardle, odchrząkiwanie, ból przy przełykaniu, który może promieniować w stronę ucha).


Zważywszy na to, że, po pierwsze, dziewięćdziesiąt kilka procent chorujących na nowotwór krtani to nauczyciele, po drugie, w Polsce rak krtani jest diagnozowany – z nielicznymi wyjątkami – dopiero w stadium trzecim (jedynie 10–15 procent wyleczonych) lub czwartym (szanse wyleczenia bliskie zeru), warto zrobić wszystko, żeby do tego nie dopuścić.

PS Warto też od czasu do czasu przeprowadzić autodiagnozę. Zainteresowanym podaję link:
SPRAWDŹ JAKIE BŁĘDY EMISYJNE POPEŁNIASZ CHARAKTERYSTYKA I NAZWA
 
Najnowsze publikacje
Nasza cena: 29,70 zł



Nasza cena: 34,70 zł



Nasza cena: 42,30 zł



Nasza cena: 23,40 zł



Nasza cena: 27,00 zł



Nasza cena: 26,10 zł



Nasza cena: 21,60 zł



Nasza cena: 26,10 zł



Nasza cena: 26,10 zł



Nasza cena: 26,10 zł



Nasza cena: 26,10 zł



Nasza cena: 26,10 zł























Strona główna  | Mam staż  | Pracuj z nami  | Wyszukiwarka numerów dopuszczenia  | Kontakt  | Mapa strony  | Nasze księgarnie
Regulamin księgarni  | Biuletyn Internetowy  | Archiwum biuletynów  | Archiwum magazynów dla nauczycieli  | Polityka plików cookies