to imponujące złożenie wyrazów, które pojawiło się w jednej z ustaw i w wolnym tłumaczeniu oznacza „regulacje prawne dotyczące przeniesienia obowiązków nadzoru znakowania bydła i wołowiny”. Słysząc je, członkowie Landtagu wybuchnęli śmiechem, a zmieszany minister Till Backhaus przepraszał za „przypuszczalnie przesadną długość” sformułowania.
Ten niecodzienny twór nie mógł przejść niezauważony. W 1999 roku Stowarzyszenie Języka Niemieckego nominowało go do nagrody Słowo Roku i przyznało specjalne wyróżnienie za zapierającą dech w piersiach długość. Od tej pory Das Rindfleischetikettierungsüberwachungsaufgabenübertragungsgesetz cieszy się nieustannym zainteresowaniem - doczekało się wielu wzmianek w Internecie, a nawet własnej strony na Wikipedii.