Bardzo, ale to naprawdę bardzo uważni Czytelnicy mojego artykułu o kompasie z gwoździa i
pionowej składowej pola magnetycznego mogli zauważyć, że w bibliografii umieściłem ni
stąd, ni zowąd podręcznik fizjologii kręgowców, którego autorem jest Knut Schmidt-Nielsen.
To wspaniała książka, z którą zapoznać się powinien (niekoniecznie czytając od deski do
deski!) każdy nauczyciel fizyki. O ile bowiem 50 lat temu dziedziną wiedzy obecną na
pierwszych stronach gazet była fizyka, o tyle dziś jest nią biologia – klonowanie, modyfikacje
genetyczne, ekologia... Chcąc zachęcić uczniów do fizyki, powinniśmy pokazywać związki
fizyki z biologią. I nie będzie to czcza propaganda – kilkoro spośród moich znajomych
doktorów fizyki pracuje naukowo w instytutach biologii.
Podręcznik Schmidta-Nielsena pokazuje mnóstwo przykładów zastosowania fizyki, także tej
z poziomu gimnazjum, w naukach biologicznych. Szczególnie warte polecenia są rozdziały o
zjawiskach cieplnych oraz o narządach zmysłów.
Z wielu takich przykładów skorzystaliśmy, pisząc książki serii To jest fizyka. Także w
artykule o kompasie miały się znaleźć informacje z pogranicza biologii i fizyki. Tyle że w
ostatniej chwili stwierdziłem, że muszę się upewnić co do niektórych faktów, i biologię
zostawiłem na później. Ale co sie odwlecze, to nie uciecze.
Bakterie z kompasami
Okazuje się, że pionową składową pola magnetycznego wykorzystują pewne bakterie
beztlenowe żyjące w oceanie. Dla tych organizmów tlen jest trucizną, muszą więc chronić się
przed wypłynięciem na powierzchnię. Jak wiele innych bakterii, poruszają się dzięki ruchom
swoich wici. Aby jednak poruszały się we właściwą stronę, używają „kompasów”.
Nie należy jednak w żadnym wypadku sądzić, że bakterie mają „zmysł magnetyczny”, który
pozwala im „wiedzieć”, gdzie powinny płynąć. Zawarty w ich ciele magnes po prostu
mechanicznie ustawia je przodem w kierunku magnetycznej północy, co oznacza także „w
dół”. Gdy bakterie sę martwe, magnes działa tak samo.
A na półkuli południowej? Tam „w dół” oznacza dla bakterii „na południe”. I rzeczywiście, bakterie z mórz półkuli południowej płyną „na południe”. Tylko w pobliżu równika taka
nawigacja nie jest możliwa. Na równiku także Ahab nie mógłby zbudować swojego kompasu.
I tyle miałbym Państwu do powiedzenia na temat tych ciekawych bakterii, gdybym nie szukał
w literaturze wyjaśnienia kilku szczegółów. Przy tej okazji znalazłem całkiem niedawno
wydany artykuł.
Otóż odkryto na półkuli północnej bakterie magnetyczne płynące na południe. I całe piękne
wyjaśnienie nawigacji magnetycznej wzięło w łeb... Ale czekamy na nowe odkrycia. Na
temat bakterii magnetycznych ukazuje się co roku kilkaset artykułów naukowych.
Zmysł magnetyczny
Pionową składową pola magnetycznego wykorzystują również niektóre ptaki, jednak już na
zasadzie dodatkowego zmysłu, który pozwala im wyznaczać szerokość geograficzną. Jak się
domyślamy, nie mierzą jej w stopniach, ale instynkt mówi im właśnie na podstawie
„pomiaru” tej składowej, czy znalazły się dostatecznie daleko na południu.
Ptaki wykorzystują także – jak ludzie – poziomą składową pola magnetycznego, aby nie
zgubić się w swoich dalekich podróżach. Tylko że my musieliśmy kompas wynaleźć, ptaki
mają go zaś – dosłownie – w głowie.
Zaobserwowano, że np. rudzik w klatce jesienią zaczyna się niepokoić i zwraca się w stronę
świata, w którą odleciałby do ciepłych krajów. Ale gdy umieścimy go w stalowym
zamkniętym pudle, nie wie, gdzie się skierować – przez stal nie przenika ziemskie pole
magnetyczne.
Ciekawe, że w mózgu człowieka także znaleziono namagnesowane ziarna związków żelaza.
A przecież nikt z nas nie wyczuwa pola magnetycznego. Czy jest to jakaś pozostałość
ewolucyjna? Zmysł, którym można by się nauczyć posługiwać? A może fizyczna podstawa
nadzwyczajnych zdolności, które podobno mają niektóre osoby? Ta ostatnia możliwość jest
bardzo nęcąca, ale do tej pory żadne badania jej nie potwierdziły.
1. Knut Schmidt-Nielsen, Fizjologia zwierząt: Przystosowanie do środowiska, PWN,
Warszawa 1997
2. R. Blakemore, Magnetotactic Bacteria, Science, 24 Oct. 1975, Vol. 190, pp. 377–379.
3. S. L. Simmons et al.: South Seeking Magnetotactic Bacteria in the Northern Hemisphere,
Science, 20 Jan. 2006, Vol. 311, No. 5759, pp. 371–374.
--------------------
Marcin Braun jest współautorem nowej serii do nauczania fizyki w gimnazjum pt. To jest
fizyka.
Diagnoza z Nową Erą
Wyjątkowe narzędzie do sprawdzania wyników kształcenia w szkole dla nauczycieli korzystających z publikacji Nowej Ery. Zobacz więcej