Młodzi pisarze opowiadają o swoich inspiracjach, planach i marzeniach

 
„Wielka księga marzeń” – zbiór opowiadań laureatów konkursu literackiego dla uczniów szkół podstawowych „Popisz się talentem” – to wspólne dzieło najbardziej utalentowanych młodych piór w Polsce. Kim są adepci sztuki literackiej, którzy zadebiutowali na łamach naszej publikacji? Skąd wzięło się ich zainteresowanie pisarstwem? Jakie są ich kolejne cele? Poznajcie sylwetki autorów najbardziej rozmarzonej książki minionego roku, która podbiła serca tysięcy czytelników!
Hanna Widłak z mamą

Oni popisali się talentem

Popisali się – i to jak! Opowiadania zawarte w „Wielkiej księdze marzeń” zyskały uznanie nie tylko członków konkursowego jury i całego wydawnictwa, lecz także znanych „ekspertów od spełniania marzeń”, na przykład podróżników Martyny Wojciechowskiej i Aleksandra Doby. W swoich recenzjach wszyscy podkreślają niesamowitą kreatywność, pasję i talent autorów, a także ich nieprzeciętną dojrzałość, co jest szczególnie cenne ze względu na duży przekrój wiekowy laureatów.
W ich gronie znaleźli się uczniowie od pierwszej do ósmej klasy szkoły podstawowej, czyli zarówno siedmio-, jak i piętnastolatkowie. Bogactwo książki wynika właśnie z różnorodności jej autorów – ich odmiennych doświadczeń, wieku, potrzeb i pragnień. Team laureatów tworzą osoby dopiero rozpoczynające przygodę z edukacją, jak i stojące tuż przed wyborem szkoły średniej, pochodzące zarówno z wielkich miast, jak i z małych miejscowości. Chłopcy i dziewczęta. Introwertycy i ekstrawertycy. Sportowcy, konstruktorzy, humaniści, „ścisłowcy” i amatorzy fotografii. Tak bardzo różni, lecz z jedną wspólną cechą – zamiłowaniem do pisania.

Pisanie wynika z pasji

Nie od dziś wiadomo, że osoby z zacięciem pisarskim w sposób szczególny doświadczają świata – są jak kolekcjonerzy zdarzeń, którzy we wszystkich i wszystkim widzą niesamowite historie. Aby dobrze pisać, trzeba mieć otwarty umysł, szeroką perspektywę i pasję. Ta ostatnia może przybierać najrozmaitsze formy – od naturalnego w przypadku osób piszących zainteresowania literaturą po sporty ekstremalne, astronomię i fizykę kwantową. Na przykład Izabela Bortnowska całkowicie oddaje się pasji literackiej. Na pytanie o swoje zainteresowania odpowiada:

Pisanie, pisanie… i jeszcze raz pisanie! Trzeszczący fotel, chatka na wrzosowiskach, czarny kot, czarownica na miotle i gdzieś tam ja, zaplątana w przenikające się nici jawy i snu.

Z kolei Andrzej Missala wiele czasu poświęca również aktywności fizycznej, biorąc udział między innymi w profesjonalnych biegach przełajowych:

Moją pasją jest sport. Jeżdżę konno i trenuję biegi z przeszkodami. Brałem udział w mistrzostwach Polski, Europy i świata OCR, interesuję się książkami fantasy. Chciałbym rozwijać się humanistycznie.

Wśród naszych autorów nie brak też umysłów ścisłych, dla których pisanie jest przede wszystkim konstruowaniem narracji. Michał Skowronek mówi:

Moją pasją jest pisanie wierszy i opowiadań. Często wymyślam również scenariusze filmowe. Uwielbiam budować z klocków Lego. W przyszłości chciałbym pracować w Danii jako konstruktor klocków, wymyślać nowe zestawy, udoskonalać stare. W szkole lubię fizykę i matematykę.

Kto zainspirował ich do pisania?

Wśród osób, które zachęciły naszych młodych adeptów pióra do pisania, prym wiodą rodzice. Laureaci czasami wymieniają również rodzeństwo, na przykład Sebastian Koczy:

Od najmłodszych lat mama i tata czytali mi różne książki, wiersze i opowiadania. Wiele z nich opisywało śmieszne przygody bohaterów. Moja starsza siostra również pisała swoje opowiadania. Ja też chciałbym napisać własną książkę, w której mógłbym opisać moje przygody.

Wśród inspiratorów i popleczników w twórczym działaniu, którzy wprowadzili laureatów w cudowny świat literatury, wymieniają oni również dziadków, nauczycieli, zwłaszcza polonistów i wychowawców, a czasami nawet kuzynostwo.

Autorytety młodych twórców

Rodzice to również niekwestionowani zwycięzcy w kategorii autorytetów, które wymieniają nasi laureaci. W ścisłej czołówce znajdują się także dziadkowie, ważni dla twórczości m.in. Anny Szczepaniak:

Autorytetem jest dla mnie moja babcia, która nie żyje. Była bardzo dobrą osobą. Zawsze widziała dobro w drugim człowieku i bardziej przejmowała się losem innych niż swoim. Bardzo kochała Polskę i to właśnie dzięki niej lubię teraz pisać wiesze patriotyczne.

Niektórzy wymieniają również wielkich pisarzy, którzy na stałe zapisali się w historii literatury. Na przykład dla Magdaleny Kaczmarskiej autorytetem jest:

J.R.R. Tolkien, ponieważ nauczyłam się od niego, że w swoim własnym życiu można znaleźć inspirację do napisania książki i przekuć ją we wspaniałe dzieło, które zachwyciło cały świat.

Inni sięgają w głąb historii. Inspiracją dla nich są wielcy naukowcy, odkrywcy, twórcy i badacze. Na przykład Miłosz Wojtowicz jest zafascynowany największym umysłem epoki renesansu:

Od kiedy przeczytałem życiorys Leonarda da Vinci, podziwiam jego osiągnięcia. Miał wiele pasji i talentów, był zarówno wspaniałym artystą, jak i wielkim naukowcem. Wyprzedzał swoje czasy o dziesiątki, a nawet setki lat.

Wśród laureatów nie brak również głosów, że trudno jest dziś mówić o autorytetach, wskazując konkretne nazwisko. Autorytetem dla młodych jest każdy, kto troszczy się o innych, o czym pisze m.in. Martyna Pichlak:

Podziwiam wszystkich, którzy potrafią poświęcić się dla innych ludzi i robią to bez własnego interesu.

Paulina Babula z polonistką, panią Agnieszką Nędzi-Brzezińską

„Wielka księga marzeń” spełnia marzenia

Zobaczyć swoje nazwisko w prawdziwej książce – to marzenie milionów osób na całym świecie, zarówno dzieci, jak i dorosłych. Moment, w którym otrzymuje się egzemplarz autorski swojej pierwszej książki, wielu pisarzy uznaje za jeden z najbardziej wzruszających w życiu. Nic więc dziwnego, że „Wielka księga marzeń” budzi tak ogromne emocje – debiut literacki już w szkole podstawowej jest dla dziecka powodem do dumy i niesamowicie ważnym wydarzeniem, które częstokroć kształtuje jego dalszą ścieżkę edukacyjną, dodając wiary w siebie i we własne możliwości.
Paulina Babula tak wspomina wygraną w konkursie:

Pomysł zrodził się nie od razu. Długo myślałam i poprawiałam swoje opowiadanie. Gotowe było dopiero ostatniego dnia. Nie myślałam, że wygram… Ale od czasu do czasu zaglądałyśmy z mamą na stronę Nowej Ery. I nadszedł dzień ogłoszenia wyników. Zostałam laureatką. To był dzień, który zapamiętam na zawsze.

Ogłoszenie wyników zapadło też w pamięć Nikodemowi Kornowi:

„Wielka księga marzeń” była dla mnie prawdziwym przełomem w życiu. Okazało się, że zwykły chłopak z czwartej klasy – taki jak ja – może napisać coś od serca i innym może się to spodobać. Wszystkie te pochwały i gratulacje w szkole były dla mnie bardzo miłe (…). Kiedy przeczytałem opowiadania innych laureatów, poczułem się częścią grupy osób, które piszą o swoich marzeniach.

O dumie ze zwycięstwa pisze również Hanna Widłak:

Myślę, że „Wielka księga marzeń” to znakomity sposób na nagrodzenie laureatów konkursu. Jest to dla mnie wielka duma, że ludzie z całej Polski będą mogli przeczytać moje opowiadanie w książce.

Ideę naszego konkursu krótko, lecz bardzo trafnie, podsumowuje Michalina Żuraw:

„Wielka księga marzeń” jest niepowtarzalna, ponieważ jest napisana przez dzieci. Pozwala dorosłym zajrzeć do ich świata.

Debiut zaliczony. Co dalej?

Laureaci „Popisz się talentem” mają bardzo różne plany. Jedni chcą dalej rozwijać się literacko – planują kolejne publikacje, marzą o własnej powieści, która zyska światowy rozgłos. Zalicza się do nich Małgorzata Sroka, która mówi:

Po prostu będę pisać. Jeśli uda mi się zebrać materiał na książkę, to wyślę ją do wydawnictwa, a potem się zobaczy.

Inni planują zająć się nauką języków obcych, podróżować po świecie, skupić się na przygotowaniach do egzaminów, działać charytatywnie, poświęcić się badaniom w zakresie nauk ścisłych. Nie wszyscy chcą zostać pisarzami – to naturalne! „Popisz się talentem” to konkurs dla każdego, kto choć przez chwilę poczuje chęć, by pisać, kto ma historię do opowiedzenia i chce podzielić się nią ze światem.
Niektórzy chcą połączyć działalność literacką ze swoimi innymi pasjami. Na przykład Kinga Książek, która interesuje się działalnością charytatywną na rzecz zwierząt i marzy, by kiedyś zostać weterynarzem, zdradziła nam:

Chciałabym dużo pisać o pomocy zwierzętom. (…) Chcę pisać dla siebie i dla czytelników moich książek.

Nie wszyscy mają dokładnie sprecyzowane plany. Wiele osób na pytanie, kim chcą być, odpowiada po prostu, jakimi chcą być ludźmi i jakimi wartościami pragną kierować się jako dorośli. Natalia Lewicka napisała:

Obecnie zależy mi na dostaniu się do dobrej szkoły, abym tam mogła się kształcić i w przyszłości wyrosnąć na dobrego człowieka. Aby z dnia na dzień być lepszą osobą. By inni byli ze mnie dumni i bym ja sama czuła się spełniona.

Czy warto marzyć?

Autorzy rozmarzonej publikacji zostali o to zapytani w ankiecie podsumowującej konkurs. Wszyscy zgodnie udzielili odpowiedzi twierdzącej. Ich argumentacja dowodzi, że młodzi ludzie bardzo dobrze zdają sobie sprawę, jak wielką rolę w życiu każdego z nas odrywają marzenia. To właśnie odwaga, by marzyć – oraz by marzenia realizować – skłoniła ich do udziału w konkursie „Popisz się talentem”. Jak pisze Natalia Pijet:

Marzenia czynią nasze życie pełniejszym i nadają mu sens. Pozwalają choć na chwilę oderwać się od codziennych problemów. Mimo że nie zawsze się spełniają, to na ich miejsce pojawiają się kolejne i podnoszą nas na duchu. Dlatego właśnie warto marzyć.

Podobnego zdania jest Lena Gawlik:

Andrzej Missala

Z pewnością warto jest marzyć. Przede wszystkim dzięki temu ma się inne spojrzenie na świat. Kiedy marzymy, w naszych głowach układa się cały scenariusz. To bardzo miłe uczucie, ale najważniejsze jest to, że marzenia naprawdę się spełniają.

Spełniają się – a „Wielka księga marzeń”, którą po latach będzie można zdjąć z półki, by opowieścią o swojej literackiej przygodzie zainspirować kolejne pokolenia, jest tego najlepszym dowodem.

Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?

To kolejne pytanie skierowane do naszych laureatów. Gdyby zadać je nam, odpowiedzielibyśmy, że trzeba być takim jak oni – kreatywnym, zaangażowanym, zmotywowanym, pełnym energii i chęci do działania.
Uczniowie wśród najważniejszych cech osoby, która spełnia swoje marzenia, wymieniają sumienność, cierpliwość, upór, systematyczność oraz wiarę w swój sukces. Wiktoria Damasiewicz dodaje:

Marzyciel powinien realizować swoje marzenia, a nie tylko mówić, że je zrealizuje. Pomaga w tym garstka determinacji, szczypta wiary, że uda się zrealizować marzenie, i chęci. A oprócz tego zawsze warto mieć w sobie optymizm.

Julia Żak zestaw cech realizatora marzeń uzupełnia następująco:

By marzenia się spełniły, trzeba przede wszystkim wierzyć w swoje siły, być wytrwałym w dążeniu do celu i pracowitym.

My dodalibyśmy jeszcze, że jeśli chcesz osiągnąć sukces, musisz nieustannie rozwijać Twoje mocne strony. :-)

Laureaci pełni mocy

Ogromnie cieszy nas, że każda edycja konkursu ujawnia nowe odsłony dziecięcego talentu. Prace, które trafiły do „Wielkiej księgi marzeń”, to prawdziwa skarbnica inspiracji, dowodząca nieprzeciętnego talentu, lecz także wielkiej pasji i znakomitego warsztatu literackiego młodych autorów.
Jesteśmy dumni, że możemy promować ich uzdolnienia i motywować do dalszego rozwoju. Nasi laureaci każdego dnia również nas inspirują do dalszej pracy. Dlatego już na wiosnę ruszy kolejna edycja „Popisz się talentem”. Wyczekujcie wieści!

Laureaci cieszą się „Wielką księgą marzeń”

Zapraszamy do zapoznania się z pełnymi odpowiedziami laureatów

Paulina Babula

 

 

 

Paulina Babula

Moją pasją jest gimnastyka, ale również chętnie czytam książki. Uwielbiam pisać – właściwie już od chwili, gdy poznałam litery. Do tej pory czytelnikami moich opowiadań byli tylko rodzice i dziadkowie. Nigdy nie myślałam o ich publikacji. Konkurs „Popisz się talentem” to bardzo dobry pomysł, aby zachęcić dzieci do pisania i spełniania marzeń. Jedno z moich właśnie się spełniło. Tak myślę, trzymając w rękach „Wielką księgę marzeń”. Ta książka przekonała mnie, że warto marzyć i dążyć do obranego celu.

Do pisania zachęciła mnie mama. To ona znalazła informacje o konkursie. Pomysł zrodził się nie od razu. Długo myślałam i poprawiałam swoje opowiadanie. Gotowe było dopiero ostatniego dnia. Nie myślałam, że wygram… Ale od czasu do czasu zaglądałyśmy z mamą na stronę Nowej Ery. I nadszedł dzień ogłoszenia wyników. Zostałam laureatką. To był dzień, który zapamiętam na zawsze.

Dziś mogę powiedzieć, że marzenia się spełniają, trzeba tylko mocno w to uwierzyć. Pomaga mi w tym mama, która jest dla mnie autorytetem. Ona najbardziej wierzy w moje możliwości. Mówi, że jeśli się bardzo czegoś chce, jest się upartym, wytrwałym i pracowitym, to zawsze osiągnie się cel. Opublikowane już opowiadanie w prawdziwej książce jeszcze bardziej motywuje mnie do pisania. Może w przyszłości wydam własną książkę? Wiem, że na pewno wezmę udział w kolejnej edycji konkursu.

Izabela Bortnowska

 

 

Izabela Bortnowska

1. Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Pisanie, pisanie… i jeszcze raz pisanie! Trzeszczący fotel, chatka na wrzosowiskach, czarny kot, czarownica na miotle i gdzieś tam ja, zaplątana w przenikające się nici jawy i snu.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Czy był ktoś taki? Pamiętam, jakby to było wczoraj… Siedziałam na parapecie przy oknie. Była wietrzna, deszczowa pogoda. Niespodziewanie coś zastukało w szybę. Było małe i białe. „Proszę, wpuść mnie” – powiedziało. „Kim jesteś?” – zapytałam. „Zachętą” – odpowiedziało. „Zachętą do czego?” – nie rozumiałam. „Zachętą do otworzenia mi okna” – odparło. Bez wahania otworzyłam okno. Zachęta była bardzo wychudzona i blada, ale gdy tylko wpuściłam ją do siebie do pokoju, od razu poczuła się lepiej. Tak jej się u mnie spodobało, że postanowiła już ze mną zamieszkać.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
Tu już nie ma nad czym się zastanawiać. Oczywiście, że czarownica z chatki na kurzej nóżce.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
Uważam, że jest to świetny sposób na rozwijanie literackich umiejętności młodych pisarzy oraz pokazanie, że niemożliwe może stać się możliwe.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
To już powiedziałam: trzeszczący fotel, chatka na wrzosowiskach, czarny kot, czarownica na miotle i gdzieś tam ja.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Owszem, warto jest marzyć, ponieważ gdy marzymy, znajdujemy się we własnym świecie. Marzenia są jak buty – każdy ma swoje. I warto je mieć. Nie wyrzucać, ale zostawić na zaś. A nóż kiedyś się przydadzą? Może i w najmniej oczekiwanym momencie wyjdą ze swojej skrzypiącej szafy, by troszkę zamieszać w naszym poukładanym, spokojnym świeie? Z butów szybko się wyrasta, lecz z marzeń niekoniecznie.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Z marzeniami należy obchodzić się delikatnie i z szacunkiem. Bywa, że mają swoje kaprysy – wtedy nie należy się z nimi drażnić. Trzeba wiedzieć, kiedy odpuścić. Kiedy powinno się powolutku wycofać. I poczekać cierpliwie na inny, lepszy moment. Bo inaczej nic z tego nie będzie.

Wiktoria Damasiewicz

 

 

Wiktoria Damasiewicz

1. Co jest Twoją pasją ? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać ?
Interesuję się sportem, szczególnie siatkówką i koszykówką. Lubię też tworzyć różne rzeczy z plasteliny, papieru, pudełek. Robię to, co podpowiada mi w danej chwili wyobraźnia. Ostatnio stworzyłam miniaturową kolekcję plastelinowych warzyw.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Do tego, by pisać, zachęcała mnie mama. Mama zawsze szukała informacji o różnych konkursach literackich. Moją inspiracją były też góry. Często z rodziną chodzę na piesze górskie wędrówki. Gdy byłam mniejsza, siedziałam z mamą na łóżku i pisałam o tym, co zobaczyłam w górach, o moich przygodach. Czasem dyktowałam je mamie, a ona je zapisywała. Moje wspomnienia trafiały do rodzinnego dzienniczka ze wspólnych wypraw. Kiedyś napisałam opowiadanie mojemu starszemu kuzynowi Kubie. Byłam wtedy w drugiej klasie szkoły podstawowej. Moje opowiadanie dałam mu jako prezent urodzinowy i przeczytałam w samochodzie, gdy z rodziną zabraliśmy go na wycieczkę w Pieniny.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem ?
Autorytetem są dla mnie moi rodzice, ponieważ uczą mnie, jak postępować w życiu. Rodzice zawsze pomagają mi w dążeniu do celu. 

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń” ?
Myślę, że jest ona pełna pięknych i zaskakujących opowiadań marzycieli, a ilustracje są niezwykle trafnie dobrane. Na końcu książki jest bardzo przydatny Poradnik marzyciela, pomagający w spełnianiu marzeń, które chcielibyśmy zrealizować krok po kroku.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Mój kolejny cel? Chcę nadal brać udział w konkursach. Być może kiedyś napiszę zbiór opowiadań o przygodach mojej rodziny w górach.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Warto jest marzyć, ponieważ to, o czym marzymy, może się spełnić. Przykładem jest moje opowiadanie „Wymarzony czas”, które pojawia się w prawdziwej książce. Marzenia to coś, co chcemy mieć. Nie zawsze są to przedmioty. Czasem są to wycieczki, a nawet kochająca rodzina. Każdy ma marzenia – na szczęście jednak nie takie same. Nawet jeśli ktoś twierdzi, że marzeń nie ma, to się myli. One są w każdym z nas, tylko czasem boimy się do tego przyznać, chociażby dlatego, że ktoś może nasze marzenia wyśmiać. Ale warto marzyć mimo wszystko, bo życie z marzeniami jest lepsze. Każdy z nas to marzyciel, który dąży do tego, by spełnić swoje marzenia. Dzięki marzeniom stajemy się szczęśliwi. Jak mój dziadek Bolek, który ostatnio spełnił swoje marzenie o tym, by pieszo dojść na Kasprowy Wierch, mimo że ma ponad siedemdziesiąt lat. Teraz może mieć inne marzenia.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Marzyciel powinien realizować swoje marzenia, a nie tylko mówić, że je zrealizuje, i nie robić nic. Pomaga w tym garstka determinacji, szczypta wiary, że uda się zrealizować marzenie, i chęci. A oprócz tego warto mieć w sobie zawsze optymizm.

Lena Gawlik

 

 

Lena Gawlik

1. Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Mam dopiero dziesięć lat. Wszystkie moje pasje zmieniają się wraz z wiekiem. Była akrobatyka, jest siatkówka, a już myślę o piłce nożnej. Uczęszczam na zajęcia dodatkowe takie jak chór, kółko teatralne, koła zainteresowań. Jedyna moja niezmienna pasja to zamiłowanie do opowiadań. Będąc w przedszkolu, nagrywałam je na telefon mojej mamy. Część nagrań została do dzisiaj w naszym prywatnym archiwum. Dziś nie odtworzyłabym ich publicznie, ale może kiedyś posłuchają ich moje dzieci.

2. Kto zainspirował/zachęcił Cię, by pisać?
Do pierwszego konkursu wystartowałam za namową mojej wychowawczyni i mamy. Pani S. zawsze namawiała mnie do startu w konkursach i do tej pory sprawdza moje wyniki i postępy. Moja mama z kolei zawsze mi pomaga. Czasem przychodzi kryzys, a ona świetnie umie mnie podnieść na duchu. Zawsze wierzy we mnie. To pewnie ta wiara sprawia, że moje marzenie się spełnia i mogę opowiadać wszystkim o tym, co czuję, myślę i widzę.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
To trudne pytanie. Tata zawsze mówi, żeby być ostrożnym, bo ludzie cały czas się zmieniają. Jedyny autorytet, jaki mam obecnie, to moja mama.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
Jej tytuł jest strasznie intrygujący. Uważam, że to zachęci czytelników do sięgnięcia po książkę. Wszyscy lubią czytać o innych, a tutaj każdy autor opowiada o sobie.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Mam to szczęście, że to już moje trzecie opowiadanie. Co roku pękam z dumy, że innym podoba się to, co piszę. Co roku marzę, że za rok znów będę przez chwilę „unosić się metr nad ziemią”. Taki właśnie mam cel. Chciałabym też ilustrować swoje książki, a kiedyś, w przyszłości, zostać architektem.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Z pewnością warto jest marzyć. Przede wszystkim dzięki temu ma się inne spojrzenie na świat. Kiedy marzymy, w naszych głowach układa się cały scenariusz. To bardzo miłe uczucie, ale najważniejsze jest to, że marzenia naprawdę się spełniają.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Marzenia się spełniają – trzeba się tylko troszkę postarać. Należy im pomóc poprzez bycie cierpliwym i wiarę, że się spełnią. Ta prosta recepta to murowany sukces.

Magdalena Kaczmarska

 

 

Magdalena Kaczmarska

1. Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Moją pasją, chyba od zawsze, było pisanie powieści. Nawet kiedy miałam pięć lat, dyktowałam mamie moje pomysły, które ona zapisywała na komputerze. Jeżeli chodzi o obszar, w którym chciałabym się rozwijać, to myślę, że dziedzina sztuk wizualnych jest dla mnie najlepsza. Niedawno zaczęłam chodzić na zajęcia filmowe, które bardzo mi się spodobały.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Sama wpadłam na ten pomysł. Po prostu gdy byłam mała i słuchałam książek, zapragnęłam sama znaleźć się w tych bajecznych krainach.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
Myślę, że J.R.R. Tolkien, ponieważ nauczyłam się od niego, że w swoim własnym życiu można znaleźć inspirację do napisania książki i przekuć ją we wspaniałe dzieło, które zachwyciło cały świat.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
Myślę, że książka jest bardzo ładnie wydana. Szczególnie spodobały mi się ilustracje, bardzo dobrze oddające treść opowiadań.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Moim cichym marzeniem jest dostanie... Literackiej Nagrody Nobla.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Owszem, warto jest marzyć, ponieważ gdy marzymy, znajdujemy się we własnym świecie. Możemy wtedy zapomnieć o naszych problemach.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Przede wszystkim upartością i cierpliwością, ponieważ gdy czegoś się chce, nie zawsze przychodzi to szybko.

Sebastian Koczy

 

 

Sebastian Koczy

1. Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałbyś się rozwijać?
Mam wiele różnych zainteresowań. Moją wielką pasją jest sport. Lubię grać w piłkę nożną i koszykówkę. Uwielbiam jeździć na nartach i na rowerze. Interesuję się też muzyką, śpiewam i gram na pianinie. Odkąd pamiętam, rodzice czytają mi książki, bardzo to lubię. A jeszcze większą przyjemność sprawia mi wymyślanie własnych historyjek. Lubię pomagać innym ludziom, dlatego w przyszłości chciałbym zostać lekarzem.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Od najmłodszych lat mama i tata czytali mi różne książki, wiersze i opowiadania. Wiele z nich opisywało śmieszne przygody bohaterów. Moja starsza siostra również pisała swoje opowiadania. Ja też chciałem napisać własną książkę, w której mógłbym opisać moje przygody.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
Trudno jest mi wybrać jeden autorytet. Uważam, że każdy, kto jest pracowity i wytrwały, jest godny naśladowania. Na pewno w dążeniu do celu autorytetem jest Kamil Stoch, który twierdzi, że „trzeba sto razy przegrać, żeby raz wygrać”, a także moi rodzice, którzy zawsze mnie wpierają, pomagają pokonywać trudności i spełniać marzenia.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
„Wielka księga marzeń” jest wspaniała, są tam naprawdę ciekawe opowiadania. Szczególnie podobają mi się ilustracje. Nie spodziewałem się, że moje opowiadanie będzie w tak ładnie wydanej książce.

5. Opublikowałeś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Bardzo lubię czytać i recytować wiersze Juliana Tuwima. Kiedyś chciałbym spróbować pisać wiersze tak jak on, ale uważam, że to o wiele trudniejsze od opowiadań.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Trzeba marzyć! Marzenia są potrzebne każdemu człowiekowi. Dzięki marzeniom nasz świat jest inny, weselszy, bardziej kolorowy. Gdy bardzo chcemy, żeby nasze marzenie się spełniło, dążymy do wyznaczonego celu i przez to stajemy się lepszymi ludźmi.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
W dążeniu do celu ważne są cechy takie jak pracowitość, sumienność, wytrwałość i systematyczność.

Nikodem Korn

 

 

Nikodem Korn

1. Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałbyś się rozwijać?
Moją pasją jest poznawanie świata przez eksperymenty. Lubię tworzyć nowe rzeczy z całkiem innych. Jestem ciekawski i mam dużo zainteresowań. Szczególnie interesuje mnie elektrotechnika, biologia, informatyka oraz plastyka. W wolnym czasie gram w Pokemon Go i chodzę na spacery z moim psem Rivą.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Do pisania zachęciła mnie moja mama. Zawsze dużo mi czytała, a kiedyś powiedziała, że ja też mogę coś opisać, bo mam fajne pomysły i przygody. Dodała, że jej bardzo podobają się moje opowieści i że innym ludziom też mogłyby się spodobać, bo są bardzo ciekawe.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
Moim autorytetem jest moja mama. Zawsze wszystkim pomaga, jest bardzo mądra, spokojna i jest dobrym człowiekiem.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
„Wielka ksiega marzen” była dla mnie prawdziwym przełomem w życiu. Okazało się, że zwykły chłopak z czwartej klasy – taki jak ja – może napisać coś od serca i innym może się to spodobać. Wszystkie te pochwały i gratulacje w szkole były dla mnie bardzo miłe, choć czułem się momentami zakłopotany. Kiedy przeczytałem opowiadania innych laureatów, poczułem się częścią grupy osób, które piszą o swoich marzeniach.

5. Opublikowałeś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Moim kolejnym marzeniem jest odkryć jakiś nowy pierwiastek chemiczny.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Moim zdaniem warto jest marzyć. I trzeba wierzyć w swoje marzenia. Wszystko może sie spełnić, jeśli tylko będziemy na to pracować w swoim życiu.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Aby marzenie się spełniło, moim zdaniem trzeba być wytrwałym i nie poddawać się pomimo napotkanych trudności i przeszkód. Może należy być nawet trochę upartym.

Kinga Książek

 

 

Kinga Książek

1. Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Lubię podróżować, czytać książki. Interesuje mnie pomoc zwierzętom. Chciałabym kiedyś zostać weterynarzem.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Decyzję, by spróbować pisania, podjęłam samodzielnie. Teraz również mama mnie do tego zachęca.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem ?
Moja mama.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
Bardzo podoba mi się tytuł książki. „Wielka księga marzeń” ma dużo kolorowych obrazków i ciekawych opowiadań. Jestem szczęśliwa, że znalazło się w niej również moje opowiadanie. 

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Chciałabym dużo pisać o pomocy zwierzętom, lecz także o innych rzeczach, którymi się interesuję. Chcę pisać dla siebie i dla czytelników moich książek.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Warto jest marzyć, bo marzenia się spełniają.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Ja jestem uparta. Zawsze bardzo chcę, aby marzenie się spełniło. Mocno też w nie wierzę i działam, aby je zrealizować.

Natalia Lewicka

 

 

Natalia Lewicka

1. Co jest Twoją pasją ? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Moją pasją są języki obce, podróże i muzyka. Oczywiście uwielbiam czytać książki i pochłaniam je wszędzie, gdzie się znajduję. Od zawsze fascynowało mnie dziennikarstwo. Szczerze mówiąc, zainteresowań mam wiele, próbuję wszystkiego, co jestem w stanie udźwignąć, bo lubię nowe doświadczenia, ale to właśnie bez tych wyżej wymienionych czynności nie wyobrażam sobie życia.
Swoją przyszłość wiążę z językiem angielskim. Chciałabym w przyszłości zostać nauczycielką języka angielskiego, aby pokazywać młodym osobom nie tylko wagę tego języka, lecz także to, że nauka może być przyjemnością, a język angielski, który wszystkich tak przeraża, może okazać się bardzo ciekawy. Chciałabym otwierać ludziom drzwi do świata, (aby mogli go zobaczyć z różnych perspektyw, znaleźć swoje miejsce na ziemi, poznać wspaniałe osoby, docenić to, czego często nie zauważamy), pomagając im w podstawowym kroku – przełamaniu bariery językowej – bo często właśnie strach przed nią odbiera nam m.in. pewność siebie i blokuje w dużej mierze nasze dalsze działania.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać ?
Szczerze mówiąc, to jest trochę dłuższa historia. Nie miałam łatwo w pewnym okresie mojego życia. Zamknęłam się w sobie, odcięłam się od innych. Miałam problem z zaakceptowaniem siebie, swoich cech, wyglądu, umiejętności. Uważałam, że do niczego się nie nadaję. Byłam już na skraju załamania i w takich momentach zaczęłam pisać. Postanowiłam wszystkie emocje przelać na papier. I od tego się zaczęło. Później chciałam udowodnić samej sobie, że coś potrafię, w czymś jestem dobra. Postawiłam sobie taki cel, aby wynurzyć się choć trochę z tego mojego „dołka” i dlatego pisałam dalej. I chyba skutecznie wspięłam się po tym moim pisaniu, bo dobrnęłam aż do tego etapu.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem ?
Autorytetów mam wiele. Polskie i zagraniczne blogerki, które nie skupiają się na nowinkach i plotkach, lecz motywują do działania, do pozytywnego myślenia mimo błędów (które zdarzają się każdemu) i zachęcają, aby dostrzegać dobro w tych najmniejszych rzeczach. To na pewno pomaga mi zmienić moje krytyczne spojrzenie na świat oraz udoskonalić moje pisanie. Moim głównym autorytetem jest też wiara, gdyż jestem osobą wierzącą. Z autorów uwielbiam Kasie West, która pisze niesamowite książki młodzieżowe. Pomagają one zmierzyć się z problemami współczesnego świata, z natoletnimi rozterkami, a dzięki temu, że są napisane lekko, z odrobiną słodyczy, ten ciężar nie jest przytłaczający. Są idealnym rozwiązaniem na poprawę humoru. Moim marzeniem byłoby spotkanie tej autorki w przyszłości i porozmawianie z nią, jeżeli nie zabraknie mi słów z podekscytowania. O, ten punkt mogę dopisać do swoich marzeń.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
Uważam, że „Wielka księga marzeń” jest wspaniałą sprawą i powinniśmy się cieszyć, że taka inicjatywa mogła powstać, gdyż może to właśnie ona pomoże nam spełnić marzenie, może to dzięki niej ktoś uświadomił sobie pragnienie, które tłumił wewnątrz siebie, może to właśnie ona da motywację, aby dążyć do własnych marzeń, nie poddawać się i je spełniać. Ta książka naprawę spełnia marzenia już od najmłodszych lat.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Moim kolejnym celem w życiu jest... Hmm... Obecnie chyba najbardziej zależy mi na dostaniu się do dobrej szkoły, abym tam mogła się kształcić i w przyszłości wyrosnąć na dobrego człowieka. Aby z dnia na dzień być lepszą osobą. By inni byli ze mnie dumni i bym ją sama czuła się spełniona. Po cichutku marzę też o napisaniu własnej książki i nawet już trochę poczyniłam kroki w tym kierunku. Może kiedyś uda mi się napisać ją po angielsku lub będę tłumaczyć książki z języków obcych.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Oczywiście, cóż to w ogóle za pytanie? Marzyć powinien każdy. Niektórzy twierdzą, że marzenia są dla dzieci, ale to nieprawda. Po prostu każdy inaczej interpretuje swoje potrzeby. Małe dziecko będzie miało marzenie, zachciankę, chęć dostania jakiejś zabawki, która sprowadzi uśmiech na jego twarz, kiedy już ją otrzyma. I od tego się zaczyna. Od drobnych gestów, które wywołują na naszej twarzy uśmiech. Starsza osoba będzie już miała inne pragnienia – takie, które będzie chciała osiągnąć samodzielnie. W czasie trudnej drogi na szczyt będzie się uczyć nowych rzeczy. Mimo że będzie się potykać, upadać, każde niepowodzenie przyniesie jej nową lekcję, nauczy wytrwałości. Dlatego zawsze z każdego marzenia, nawet pozornie najmniejszego, wyjdziemy bogatsi o całe tomy nowych doświadczeń. A marzenia, które sobie uświadomimy, spiszemy, zawsze będą dawały nam motywację i kopa do działania. Marzenia tylko wtedy mają sens, kiedy robimy coś w kierunku, aby je spełnić. Bo większość rzeczy zależy od nas samych.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło ?
Na to pytanie chyba już trochę udzieliłam odpowiedzi w poprzednim akapicie... Marzenie przede wszystkim wymaga wytrwałości i cierpliwości. Kto zawiedzie w tych dwóch cechach, polegnie na całej linii. Nie można też oczekiwać, że ktoś za nas spełni marzenie, bo wtedy nie będzie ono nasze. Trzeba być wytrwałym, cierpliwym, pracowitym, mieć otwarte oczy na świat wokół nas, gdyż może on podsuwać nam nowe rozwiązania. A najlepiej marzenia spełniają się przy wsparciu rodziny i przyjaciół.

Andrzej Missala

 

 

Andrzej Missala

1. Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałbyś się rozwijać?
Moją pasją jest sport. Jeżdżę konno i trenuję biegi z przeszkodami. Brałem udział w mistrzostwach Polski, Europy i świata OCR. Interesuję się książkami fantasy. Chciałbym rozwijać się humanistycznie.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Do pisania zainspirował mnie dziadek, który oddawał się tej czynności. Obserwując go, postanowiłem pójść w jego ślady.

3. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
Myślę, że „Wielka księga marzeń” jest dobrym pomysłem, by pokazać najmłodszym prawdziwą naturę marzeń. Została pięknie wydana.

4. Opublikowałeś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Obecnie nie mam celów literackich. Koncentruję się na nauce w liceum i na własnym rozwoju. Zastanawiam się jednak, czy w przyszłości nie napisać własnej książki.

5. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Uważam, że warto marzyć tylko wtedy, jeśli te marzenia będą początkiem do realizacji jakichś większych celów i jeśli rzeczywiście będą mogły nas do czegoś zaprowadzić.

6. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Aby spełniać swoje marzenia, przede wszystkim nie wolno się poddawać. Należy pozostać im wiernym i jeśli są one choć w małym stopniu możliwe do zrealizowania, przekraczać własne ograniczenia i wbrew wszystkim trudnościom dążyć do ich spełnienia.

Martyna  Pichlak

 

 

Martyna Pichlak

1. Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Pasjonuję się baletem. Bardzo lubię też konie, trenuję czasami jazdę konną.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Do pisania zachęca mnie mama i starsza siostra. Lubimy uczestniczyć w konkursach poetyckich.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
Podziwiam wszystkich, którzy potrafią poświęcić się dla innych ludzi i robią to bez własnego interesu.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
„Wieka księga marzeń” inspiruje ludzi do marzeń i wiary w ich spełnienie.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Moim kolejnym celem jest pisanie opowieści dla ludzi chorych i dzieci przebywających w szpitalach.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Warto marzyć dlatego, że pokazujemy siebie od środka, poznajemy sami siebie i mamy cel życia.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Musimy być wytrwali, ale nasze marzenie musi być choć trochę realne. Jeżeli coś zależy od nas, to musimy nad tym pracować.

Natalia Pijet

 

 

Natalia Pijet

1. Co jest Twoją pasją ? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Moją pasją jest czytanie książek, fotografia, słuchanie muzyki oraz tworzenie fantastycznych rzeczywistości na kartkach zeszytów. Najbardziej chciałabym się rozwijać w dziedzinie fotografii, ale mam również plan napisania swojej własnej książki.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Pisać zaczęłam całkiem niedawno. Z początku ograniczałam się do samego czytania, myśląc, że pisanie jest tylko dla wybrańców. Moje poglądy zostały jednak zakwestionowane przez moją nauczycielkę języka polskiego. Pewnego razu przedstawiła mi propozycję wzięcia udziału w konkursie literackim. Nieco sceptycznie nastawiona, przyjęłam tę propozycję. Okazało się to strasznie fascynujące! Mogłam tworzyć niesamowite światy, w których żyły nieznane ludzkości istoty. Wystarczyło kilka zdań, by stworzyć świat, i parę słów, by obrócił się on w pył. Mimo że nie odniosłam sukcesu w moim pierwszym konkursie, to samo zamiłowanie do pisania pozostało i trwa do dziś.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem ?
Nie mam szczególnych autorytetów.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
Myślę, że „Wielka księga marzeń’’ to ciekawy sposób wyróżnienia młodych artystów. Dzieci, za pośrednictwem dorosłych, mogą sprawić, by w końcu ktoś odkrył i docenił ich talent.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Moim kolejnym celem, a także życiowym marzeniem, jest napisanie własnej, pełnowymiarowej powieści. Chciałabym stworzyć coś, co stałoby się bestsellerem i wzbudziłoby sympatię czytelnika w każdym wieku, a także nie dało o sobie długo zapomnieć.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Moim zdaniem marzenia czynią nasze życie pełniejszym i nadają mu sens. Pozwalają choć na chwilę oderwać się od codziennych problemów. Mimo że nie zawsze się spełniają, to na ich miejsce pojawiają się kolejne i podnoszą nas na duchu. Dlatego właśnie warto jest marzyć.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło ?
Żeby marzenie się spełniło, przede wszystkim trzeba wykazać się cierpliwością i wytrwałością.

 

Michał Skowronek

1. Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Moją pasją jest pisanie wierszy i opowiadań. Często wymyślam również scenariusze filmowe. Uwielbiam budować z klocków Lego. W przyszłości chciałabym pracować w Danii jako konstruktor klocków, wymyślać nowe zestawy, udoskonalać stare. W szkole lubię fizykę i matematykę.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Do pisania zachęciła mnie Mama. Zacząłem w pierwszej klasie. Inspiruje mnie wszystko, co dzieje się dookoła, moja rodzina.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
Moim największym autorytetem była moja zmarła w ubiegłym roku ukochana Babcia Lusia.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
„Wielka księga marzeń” to coś niesamowitego. To superuczucie, kiedy czyta się swój tekst w książce!

5. Opublikowałeś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Chciałbym wydać swój tomik poezji, a w przyszłości... zdobyć Nagrodę Nobla!

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Oczywiście, że warto marzyć. Marzenia zmieniają nie tylko nas (w sensie pozytywnym), ale mogą również zmienić świat. Kiedyś marzyłem, żeby pałac obok mojej szkoły został odnowiony. Napisałam o tym wiersz i wystąpiłem w telewizji. Dziś przez okno w klasie patrzę na pracę robotników, którzy przywracają pałacowi dawny blask. Marzenia się spełniają!

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Trzeba być konsekwentnym optymistą.

Małgorzata Sroka

 

 

Małgorzata Sroka

1. Co jest Twoją pasją ? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Moją pasją jest zdecydowanie czytanie książek. Lubię również zbierać kamienie szlachetne, strzelać z łuku i jeździć konno.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Właściwie to całe opowiadanie po prostu wyszło z mojej głowy. Nikt mnie nie inspirował, sama chciałam wziąć udział w tym konkursie, a o jego istnieniu poinformowała mnie mama.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
Moja mama.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
Jest to moja ulubiona książka. Piękne ilustracje, bardzo ładnie wydana.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Po prostu będę pisać. Jeśli uda mi się zebrać materiał na książkę, to wyślę ją do wydawnictwa, a potem się zobaczy.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Moim zdaniem warto jest marzyć, bo marzenia określają to, co chcielibyśmy osiągnąć w życiu, i są to w pewnym sensie postanowienia.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Na pewno wytrwałością.

Anna Szczepaniak

 

 

Anna Szczepaniak

1. Co jest Twoją pasją ? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Moją pasją jest rozweselanie mojej rodziny, pisanie wierszy i opowiadań. Bardzo lubię, gdy moje utwory wywołują uśmiech u tych, którzy je czytają. Lubię też sport, zwłaszcza jazdę konną, wrotki i gimnastykę. Moim ulubionym przedmiotem szkolnym jest biologia i w tym kierunku chciałabym się rozwijać.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać ?
Do pisania zachęciła mnie mama, która mnie wspiera i uważa, że wszystko, co piszę, jest najlepsze na świecie.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem ?
Autorytetem dla mnie jest moja babcia, która już nie żyje. Była bardzo dobrą osobą. Zawsze widziała dobro w drugim człowieku i bardziej przejmowała się losem innych niż swoim. Bardzo kochała Polskę i to właśnie dzięki niej lubię teraz pisać wiersze patriotyczne oraz doceniam to , co w życiu najważniejsze.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
,,Wielka księga marzeń" to kolejna wspaniała książka, w której dzieci traktuje się jak dorosłych i pozwala się im wyrazić to, co czują.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Kolejnym moim marzeniem jest wynalezienie czegoś dla dobra ludzkości, np. leku na nieuleczalne dotąd choroby.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Marzyć zawsze warto – wtedy życie staje się ciekawsze. Uwielbiam marzyć, a jeszcze bardziej lubię spełniać marzenia innych – to dostarcza mi ogromu radości.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło ?
Marzenia się spełniają, gdy jesteśmy po prostu sobą, gdy nie wymagamy od życia zbyt wiele, za to sami staramy się robić coś dla innych.

Hanna Widłak

 

 

Hanna Widłak

1.Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Moją pasją jest pisanie opowiadań i wierszy oraz gra na gitarze. Interesuję się muzyką i chciałam bym się w tym doskonalić.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Do pisania opowiadań zainspirował mnie dziadek który jest pisarzem i pisze książki dla dzieci, zaś do udziału w konkursie zachęcili mnie rodzice.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
Ciężko odpowiedzieć mi na to pytanie.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
Myślę, że ,,Wielka księga marzeń” to znakomity pomysł na nagrodzenie laureatów konkursu. Jest to dla mnie wielka duma, że ludzie z całej Polski będą mogli przeczytać moje opowiadanie w książce.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Moim następnym marzeniem jest mały, ale własny pokój. Zawsze marzyłam o takim swoim małym ,,królestwie”, w którym jestem sama i nikt mi nie przeszkadza.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Moim zdaniem warto jest marzyć, ponieważ gdy czegoś bardzo chcemy i zaczniemy o tym marzyć, możemy się za to wziąć i zacząć to realizować.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Myślę, że aby marzenie się spełniło, trzeba być wytrwałym i cierpliwym. Trzeba również chociaż trochę dążyć w tym kierunku, bo marzenia same się nie spełniają.

Miłosz Wojtowicz

 

 

Miłosz Wojtowicz

1. Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałbyś się rozwijać?
Mam wiele pasji. Ale chyba największą z nich jest kosmos. Bardzo lubię też matematykę i informatykę, a w przyszłości chciałbym rozwijać się w tych dwóch dziedzinach jednocześnie.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Do napisania pracy zachęciła mnie Mama. Pomysł na treść opowiadania wpadł mi do głowy, gdy czytałem jedną z moich książek o planetach Układu Słonecznego.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
Od kiedy przeczytałem życiorys Leonarda da Vinci, podziwiam jego osiągnięcia. Miał wiele pasji i talentów, był zarówno wspaniałym artystą, jak i wielkim naukowcem. Wyprzedzał swoje czasy o dziesiątki, a nawet setki lat. Gdyby żył obecnie, na pewno także byłby autorem wielu niesamowitych wynalazków, tyle że dzisiaj o wiele łatwiej byłoby mu je realizować, chociażby dzięki komputerom i drukarkom 3D.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
„Wielka księga marzeń” to wspaniały pomysł na poznanie dziecięcych pragnień. Dzięki niej dzieci mogły wykazać się pomysłowością i talentem literackim.

5. Opublikowałeś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Bardzo się ucieszyłem, gdy dowiedziałem się, że moje opowiadanie zostało wybrane. Chciałbym kiedyś zbudować pojazd, którym mógłbym polecieć w kosmos, aby przeżyć tam niezapomniane przygody.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Oczywiście, że warto jest marzyć. Od marzeń zaczynają się wszystkie ludzkie osiągnięcia. Te małe i te wielkie.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Wszyscy dorośli mówią, że cierpliwością, determinacją i ciężką pracą. Ja natomiast wiem, że dziecięce marzenia spełniają się przeważnie dzięki dorosłym, więc sądzę, że najlepiej najpierw skończyć szkoły i stać się dorosłym.

Julia Żak

 

 

Julia Żak

1. Co jest Twoją pasją? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Moją największą pasją jest pisanie. Chciałabym, by inni ludzie poznali mój sposób postrzegania świata. Poza tym interesuje mnie biologia i historia. Lubię rysować, śpiewać i grać w piłkę.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
To, że piszę, zawdzięczam pasji mojej kuzynki – Martyny. To właśnie jej opowiadania zachęciły mnie do spróbowania swoich sił w pisaniu.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
Autorytetem są dla mnie moi rodzice, którzy każdego dnia swoją postawą pokazują mi, jak dążyć do celu i pokonywać przeciwności losu.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
Myślę, że jest to superksiążka. Zabiera ona bowiem czytelnika w niesamowitą podróż pełną dziecięcych marzeń.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Samo opublikowanie mojego opowiadania w prawdziwej książce to niesamowite przeżycie. Moim następnym celem jest napisanie książki i jej wydanie. Myślę również, by spróbować swoich sił w pisaniu wierszy.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Moim zdaniem zawsze warto marzyć. Marzenia ,,pchają’’ nas do działania i pozwalają nam rozwijać swoje umiejętności.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
By marzenia się spełniły, trzeba przede wszystkim wierzyć w swoje siły, być wytrwałym w dążeniu do celu i pracowitym.

Michalina Żuraw

 

 

Michalina Żuraw

1. Co jest Twoją pasją ? Czym się interesujesz, w jakim obszarze chciałabyś się rozwijać?
Moją pasją są książki i pisanie opowiadań. Interesuję się wieloma rzeczami: astronomią, ekologią, historią. Jednak największą przyjemność sprawia mi pisanie. Mam nadzieję, że tym będę się zajmowała, kiedy dorosnę.

2. Kto zachęcił Cię, by pisać?
Do pisania najbardziej zachęciły mnie moja pani polonistka i mama.

3. Kto jest dla Ciebie autorytetem?
Jest wielu ludzi, których za coś podziwiam. Jednak najbliżsi mojemu sercu są rodzice, bo pokazują mi, co jest w życiu najważniejsze.

4. Co myślisz o „Wielkiej księdze marzeń”?
„Wielka księga marzeń” jest niepowtarzalna,  ponieważ jest napisana przez dzieci. Pozwala dorosłym zajrzeć do ich świata.

5. Opublikowałaś opowiadanie w prawdziwej książce dostępnej w całym kraju. Jaki jest Twój kolejny cel?
Chciałabym, aby ten sukces nie był jedynym.

6. Czy Twoim zdaniem warto jest marzyć? Dlaczego?
Tak! Bez marzeń nie ma celu.

7. Jakimi cechami trzeba się wykazać, aby marzenie się spełniło?
Aby marzenie się spełniło, trzeba najpierw w to uwierzyć, a później potrzebne są upór, ambicja i wytrwałość.

Zobacz także