Egzamin według nowych zasad

W czasie pandemii koronawirusa na egzaminie ósmych klas będą obowiązywać nowe zasady sanitarne, fot. panitanphoto/ Shutterstock

W czasie pandemii koronawirusa na egzaminie ósmych klas będą obowiązywać nowe zasady sanitarne.

Od wielu tygodni wszyscy przyzwyczajamy się do noszenia masek, dezynfekcji dotykanych powierzchni, mycia rąk. Dlatego uczniowie przystępujący do tegorocznego egzaminu ósmych klas nie będą bardzo zaskoczeni rygorami sanitarnymi. Warto jednak, by wiedzieli i pamiętali o kilku ważnych sprawach.

  1. Do egzaminu podchodzą tylko osoby zdrowe i nieobjęte kwarantanną (nie mogą także mieszkać z osobą na kwarantannie). Dla uczniów, którzy nie mogą przystąpić do egzaminu w pierwszym terminie przewidziano dodatkowy termin w dniach 7-9 lipca.
    Jeśli osoba zdająca egzamin cierpi na alergię lub z innych przyczyn może mieć kaszel, katar, łzawienie oczu – i nie jest to spowodowane infekcją – należy taką informację przekazać szkole. Najlepiej powtórzyć taki komunikat jeszcze przed wejściem na egzamin, by nauczyciele towarzyszący uczniom podczas testu mieli pewność, że pokasływanie czy wycieranie nosa przez ucznia, uczennicę to nie jest objaw choroby, a jedynie niegroźna reakcja alergiczna.
  2. Na egzamin warto przyjść przed czasem, bo wpuszczanie uczniów zapewne nieco się wydłuży (choćby dlatego, że przy wejściu do szkoły każdy musi zdezynfekować ręce). Sale będą przygotowane tak, by pomiędzy zdającymi było minimum 1,5 metra odległości, taki sam minimalny dystans obowiązuje podczas oczekiwania na wejście. Wszyscy muszą mieć zasłonięte usta i nos – może do tego służyć maseczka, szalik, chusta albo przyłbica. Osoby, które mają trudności z oddychaniem, np. spowodowane astmą, powinny używać przyłbic. Jeśli to nie jest możliwe, należy taką sprawę zgłosić wcześniej w szkole (nie później niż do 29 maja), bowiem trzeba dla takich osób przygotować osobne pomieszczenie. Dystans pomiędzy zdającymi, którzy nie mogą zakrywać ust i nosa, wynosi przynajmniej 2 m.
  3. Do szkoły wchodzą tylko osoby zdające, bez rodziców (wyjątek stanowią rodzice uczniów, którzy nie poruszają się samodzielnie i potrzebują w tym pomocy). Nie można zabrać ze sobą na egzamin maskotki, piórnika, książek, telefonów ani innych rzeczy osobistych poza niezbędnymi do egzaminu. Są to czarny długopis (najlepiej 2-3 sztuki, bo nie wolno będzie pożyczać żadnych przyborów od kolegów), linijka, cyrkiel, kalkulator. Cudzoziemcy zdający egzamin w języku polskim, którzy w ramach dostosowania mogą mieć ze sobą słownik, przynoszą go z domu i przedstawiają nauczycielowi do kontroli.
    Uczniowie powinni zabrać ze sobą wodę w butelce (szkoła nie może zapewnić napojów ani posiłków). Jeśli danego dnia uczeń zdaje więcej niż 1 egzamin, może mieć ze sobą przekąskę i zjeść ją w szkole lub poza nią (w czasie przerwy). Torby i ubrania uczniowie będą zostawiać w szafkach (warto zabrać klucz do swojej szafki!) lub w miejscach do tego wyznaczonych (szkoła powinna zapewnić przezroczyste worki do pakowania przedmiotów należących do poszczególnych uczniów, jeśli rzeczy te nie są umieszczane w pojedynczych szafkach).
  4. W czasie egzaminu, gdy uczniowie siedzą już na swoich miejscach, mogą zdjąć maseczki czy przyłbice. Ale za każdym razem, gdy muszą porozmawiać z nauczycielem, zobowiązani są zakryć usta i nos. Tak samo trzeba korzystać z maseczki lub przyłbicy, jeśli trzeba wyjść do toalety.
    Sale egzaminacyjne powinny być wietrzone, w miarę możliwości drzwi na korytarz mają pozostawać otwarte (z wyjątkiem egzaminów z języka obcego, gdy trzeba odtwarzać nagrania i powstaje hałas). Jeśli ktoś jest wrażliwy na chłód, niech pamięta o dodatkowej warstwie ubrania.
  5. Ministerstwo Edukacji Narodowej zaleca i prosi, by po zakończonym egzaminie każdy uczeń wracał bezpośrednio do domu, a o sprawach związanych z egzaminem rozmawiał poprzez telefon czy komunikator. Być może ten punkt będzie najtrudniej zrealizować, bo młodzież jest stęskniona bliskiego kontaktu i rozmów, a po egzaminacyjnym stresie miło jest pobyć trochę z przyjaciółmi. Warto jednak wziąć sobie do serca przestrogi i jeszcze trochę wytrzymać w reżimie sanitarnym. Dla dobra nas wszystkich.