Jak wspierać nastolatków w sytuacji edukacyjnej niepewności?

Nasze nastoletnie dzieci miały swoją własną, przewidywalną i rządzącą się określonymi regułami codzienność – naukę w szkole, zajęcia dodatkowe, spotkania z rówieśnikami, wyjścia do kina, pierwsze randki… Z powodu epidemii zamknięci w domach nastolatkowie mają wrażenie, że cały ich dotychczasowy świat runął.

Kryzys epidemiologiczny jako sytuacja stresowa dla młodzieży

Ze względu na epidemię wirusa SARS-CoV-2 życie codzienne młodzieży szkolnej bardzo się zmieniło. W sferze edukacji najbardziej odczuwane przez uczniów zmiany dotyczą przede wszystkim kształcenia na odległość, a także niepewności związanej z tym, kiedy i w jaki sposób odbędą się egzamin ósmoklasisty i egzaminy maturalne. Brak jednoznacznych informacji na ten temat może znacząco zwiększyć poczucie zagrożenia wśród uczniów, ponieważ jest to dodatkowe ryzyko dla ich dalszych planów edukacyjnych.

Kolejnym trudnym obszarem jest sfera wolności osobistej i konieczność dostosowania się do wprowadzonych ograniczeń w poruszaniu się. Młodzi ludzie, którzy nie ukończyli 18. roku życia, nie mogą wyjść z domu bez opieki. Dodatkowo w mocy nadal pozostają ograniczenia w przemieszczaniu się wszystkich osób. W dalszym ciągu nie można wychodzić z domu, a wyjątek stanowi konieczność załatwiania niezbędnych spraw życia codziennego. Miejscami, w których mimo ograniczeń chętnie spotykała się młodzież, były parki, plaże czy bulwary – obecnie także objęte zakazem wstępu.

Choć wszyscy mamy świadomość konieczności przeciwdziałania i zwalczania COVID-19, wiedza z zakresu psychologii zdrowia nie pozostawia jednak wątpliwości: w sytuacji zagrożenia ważnych dla nas zasobów może pojawiać się silny stres. Dla młodzieży takimi zagrożonymi zasobami są na przykład realizacja planów edukacyjnych, które dadzą w przyszłości możliwość uzyskania wymarzonego zawodu czy wyjazdu edukacyjnego za granicę, a także możliwość bezpośredniego kontaktowania się ze znajomymi.

We współczesnych psychologicznych koncepcjach stresu podkreśla się znaczenie indywidualnej oceny sytuacji, w której się człowiek znalazł. Każdy może postrzegać i odczuwać stres inaczej. Jednostkowo podejmujemy decyzję, czy dana sytuacja jest stresująca i czy nam zagraża. Jeśli jesteśmy w stanie sprostać wymaganiom, to podnosi się poziom odporności na kolejne tego typu sytuacje. Oczywiście stres może działać nie tylko destrukcyjnie. Do pewnego momentu towarzyszące mu pobudzenie jest pozytywną siłą, która motywuje człowieka i zwiększa możliwości radzenia sobie z zadaniami i problemami.

Wynika z tego, że niezwykle ważne jest, jak młodzi ludzie ocenią sytuację, w której się znaleźli. Jeśli uznają, że mimo trudności są w stanie poradzić sobie z wyzwaniem, to negatywne konsekwencje stresu mogą się nie pojawiać. Jeśli jednak poczucie bezsilności, niepewności i chaosu informacyjnego będzie się pogłębiać, to uczniowie mogą uznać, że przestają sobie radzić z rzeczywistością. Zamiast skupiać się na realizacji planów, zaczną doświadczać wzmożonego napięcia psychicznego i skupiać się głównie na reakcjach swojego organizmu, nad którymi zaczynają tracić kontrolę. A jeśli dodatkowo są przed nimi ważne egzaminy, to sytuacja jest szczególnie trudna. Warto podkreślić, jak stres wpływa na organizm człowieka – zaburza jego funkcjonowanie emocjonalne, poznawcze (a więc także zdolność myślenia i rozwiązywania problemów) i społeczne, a przy długotrwałym działaniu może prowadzić do poważnych chorób somatycznych. W związku z tym bardzo ważne jest skuteczne radzenie sobie ze stresem.

 

Potrzeba wsparcia

Badania pokazują, że wsparcie społeczne może znacznie zmniejszać odczuwany stres. Dzięki wsparciu możemy ukoić emocje, pozyskać ważne informacje, potrzebne rzeczy lub sposoby działania. Celem wsparcia jest ogólne podtrzymanie na duchu, zmniejszanie stresu, opanowanie kryzysu poprzez tworzenie poczucia przynależności, bezpieczeństwa i nadziei, a także pomoc w rozwiązywaniu problemów i przezwyciężaniu trudności. Przy jego ocenie ważnym aspektem jest stopień trafności podejmowanych działań. Dlatego w zaistniałej sytuacji wspieranie nastolatków musi uwzględniać nie tylko okoliczności, w jakich młodzi ludzie się znaleźli, lecz także ich potrzeby indywidualne i te, które są charakterystyczne dla okresu dorastania. Istotne jest bowiem, żeby młodzież sama uznała, że nasze działania są dla nich wsparciem, a nie na przykład narzucaniem pewnych rozwiązań wbrew ich woli.

 

Relacje z rodzicami

W dorastanie wpisany jest naturalny proces przebudowy relacji z rodzicami. Młodzież coraz więcej czasu spędza z kolegami i koleżankami, a coraz mniej z najbliższą rodziną. Celem rozwoju jest bowiem ukształtowanie niezależności od rodziców. Warto jednak podkreślić, że chociaż następuje istotny wzrost znaczenia relacji z rówieśnikami, to rodzina nadal ma silny wpływ na dorastającego człowieka. Wbrew powszechnej opinii młodzi ludzie – choć czasem temu zaprzeczają – niezwykle cenią relacje rodzinne.
W obecnej sytuacji ograniczeń w bezpośrednich kontaktach z rówieśnikami oraz edukacji domowej relacje z rodzicami stają się kluczowym źródłem wsparcia dla młodych ludzi doświadczających nowych wyzwań oraz codziennych trudności.

Rodzice wspierający swoje dzieci powinni pamiętać o kilku podstawowych kwestiach – po pierwsze o tym, że zarówno oni, jak i ich dzieci znaleźli się w sytuacji nieprzewidywalnej, w której nie ma gotowych sposobów działania. Jak wynika z badań psychologów społecznych, takie sytuacje powodują, że poszukujemy informacji u innych, a nasze zaufanie do uznanych autorytetów rośnie. Jesteśmy więc podatni na wpływ innych osób.

Kluczowe jest zatem, żeby pozyskiwać informacje ze sprawdzonych źródeł. Publikowane w mediach fake newsy – fałszywe wiadomości o charakterze sensacyjnym – mogą nie tylko wprowadzać nas w błąd, lecz także pogłębiać w nas poczucie chaosu, bezradności i lęku. Lepiej ograniczyć się do pozyskiwania tylko kluczowych informacji, nie poszukiwać w mediach sensacyjnych teorii i co najważniejsze – nie zalewać nimi swoich dzieci. Każdego dnia słyszymy dane liczbowe o rosnącej liczbie chorych i kolejnych ograniczeniach, które wynikają z rosnącego zagrożenia. Jednocześnie brak jest informacji o konkretnych terminach egzaminach egzaminu ósmoklasisty i matur. Te informacje mogą wzbudzać poczucie niespójności i wzmagają napięcie. Lepiej jednak czekać na rozwój sytuacji niż poszukiwać sensacyjnych wyjaśnień i tym obniżać napięcie.

Po drugie, nieustanne przebywanie w gronie rodzinnym może być źródłem wielu napięć. W okresie dorastania często występuje przejściowy wzrost konfliktów z rodzicami, który wynika ze zmieniającej się pozycji młodego człowieka w społeczeństwie. Czasem nie są na to gotowi ani nastolatkowie, ani ich rodzice. Te zmiany mogą prowadzić do zachwiania relacji młodzież – rodzice, wywoływać dyskusje i zmianę wzajemnych oczekiwań. W ten sposób zachodzi naturalna zmiana stosunków rodzinnych.

W sytuacji izolacji domowej nieuniknione w tym procesie napięcia i konflikty mogą być szczególnie dotkliwe. Jednak warto pamiętać, że umiarkowany konflikt jest postrzegany jako taki, który tworzy procesy społeczne sprzyjające adaptacyjnym zmianom w relacjach rodzic – nastolatek. Konflikt istnieje bowiem we wszystkich relacjach interpersonalnych i może mieć wiele różnych konsekwencji negatywnych, neutralnych i pozytywnych, w zależności od tego, jak jest zarządzany. Zgodnie z tym poglądem konflikt zachęca rodziców i nastolatków do rewidowania swoich oczekiwań, renegocjowania niezależności i elastyczności relacji bez fundamentalnej zmiany wzajemnych uczuć między rodzicami i dziećmi. Ta elastyczność pozwala nastolatkom, aby stali się bardziej autonomiczni i kompetentni w relacjach poza rodziną. Istotnym wsparciem dla młodzieży będzie więc prowadzenie dyskusji poprzez wzajemne argumentowanie swoich stanowisk zamiast narzucania rozwiązań, stosowania gróźb czy lekceważenia problemów. Dyskusja i negocjacje w relacji rodzic – nastolatek uczą młodych ludzi ważnych kompetencji społecznych, z których mogą później czerpać przez całe życie.

 

Relacje z rówieśnikami i relacje uczuciowe

Okres dojrzewania jest czasem, w którym intensywnie rozwijają się relacje rówieśnicze – od grup koleżeńskich aż do związków intymnych. Relacje z koleżankami i kolegami są niezwykle ważne dla rozwoju oraz dla poczucia dobrostanu psychicznego młodzieży. Ze względu na to, że jednym z kluczowych zadań okresu dojrzewania jest uzyskanie niezależności i budowanie własnej autonomii, nastolatkowie wiele czasu poświęcają na kontakty z innymi młodymi ludźmi, poszukują akceptacji oraz budują własną pozycję w grupie. Uczestnictwo w grupie rówieśniczej zaspokaja liczne potrzeby psychiczne i społeczne, na przykład przynależności i akceptacji, a także realizacji statusu osoby niezależnej. Wielu z tych potrzeb nie można osiągnąć ani w ramach swojej rodziny, ani w ramach społeczeństwa, które nie oferuje jeszcze młodzieży pełnego w nim uczestnictwa. Jak wskazują badania, codzienne pozytywne doświadczenia z rówieśnikami przyczyniają się do wzrostu optymizmu wśród nastolatków, a także mają pozytywny wpływ na ich wyniki w nauce i ogólną samoocenę. Przywiązanie do rówieśników pozwala budować poczucie własnej wartości, z kolei poczucie odrzucenia stanowi obciążenie dla zdrowia psychicznego i powoduje nasilanie zachowań ryzykownych.

W związku z ograniczeniami w bezpośrednich kontaktach powinniśmy uznać wagę potrzeb młodzieży w zakresie relacji rówieśniczych i zadbać o to, żeby nasi nastolatkowie mieli czas na rozmowy telefoniczne i spotkania online. Ważne są także regularne kontakty z partnerką lub partnerem romantycznym. Nie należy bagatelizować tych potrzeb, wręcz przeciwnie – warto ustalić ze swymi dziećmi, w jaki sposób mogą zadbać o te ważne dla nich relacje. Szczególnie rodzice tych uczniów, przed którymi stoją wyzwania związane z egzaminami, mogą mieć poczucie, że kontakty z rówieśnikami to tylko „strata czasu”, a ich dzieci powinny poświęcić się nauce. Nadmierna presja na młodzież może jednak wywoływać opór i bunt. Z tego powodu najlepszą strategią będzie ustalenie ram czasowych zarówno na kontakty rówieśnicze, jak i na realizację celów edukacyjnych.

 

Sposób myślenia nastolatków i realizacja planów edukacyjnych

W okresie dorastania intensywnie zmieniają się możliwości myślenia i rozwiązywania problemów – rozwija się myślenie logiczne, zdolność do refleksji i autorefleksji, a także perspektywicznego ujmowania zdarzeń. Dorastający głębiej wnikają w problemy, dostrzegają różne możliwości ich rozwiązania, stawiają dociekliwe pytania, mogą myśleć o przyszłości poprzez planowanie i badanie przyczyn. Zmiany w sferze myślenia stają się więc podstawą do projektowania własnych działań, w tym własnej ścieżki edukacyjnej. Ciekawość i samodzielnie wyznaczone cele są niezwykle ważne dla budowania motywacji w nauce.

Istotne jest, by wspierać młodzież w uświadamianiu sobie własnych celów i stworzeniu planu działania. Należy też precyzyjnie określić, jakie kroki są niezbędne do osiągnięcia ustalonych celów. Narzucanie rozwiązań i wywieranie presji będzie powodowało niechęć i opór, i obniży motywację wewnętrzną nastolatka.

Nie oznacza to, że rodzice powinni pozostawić młodzież bez wsparcia, wręcz przeciwnie. Przekazywanie dzieciom własnego punktu widzenia, wykazywanie zainteresowania i pomoc w podejmowaniu decyzji mogą stanowić istotne wsparcie w sytuacji zwiększonych wymagań emocjonalnych i zbliżających się egzaminów. Rodzice powinni jednak używać argumentacji i odwoływać się do dojrzałości swoich dzieci. Wyjaśnianie własnego punktu widzenia stanowi zachętę do dialogu. Argumentując własne stanowisko, rodzic odwołuje się do zdolności dziecka do abstrakcyjnego i logicznego myślenia, i tym samym wspiera jego rozwój w tym obszarze oraz motywację.

Strategia oparta na używaniu argumentów i prowadzeniu dyskusji może być także przydatna w rozmowach dotyczących aktualnych restrykcji społecznych. Młodzież może traktować te zasady jako narzucone przez świat dorosłych, co będzie wywoływało opór i chęć ich łamania. Należy pamiętać, że odrzucanie świata dorosłych jest częścią prawidłowego rozwoju, jednak w zaistniałych okolicznościach warto odwołać się do racjonalnych argumentów i pomóc młodzieży zrozumieć, dlaczego te zasady są niezbędne oraz jak ich lekceważenie może wpłynąć na zdrowie innych. Taki sposób prowadzenia rozmowy, w którym rodzice starają się przekazać i uzasadnić swój punkt widzenia, dowodzi, że szanują młodzież, mają zaufanie do zdolności podejmowania przez ich dzieci samodzielnych decyzji, a jednocześnie wspierają rosnącą autonomię nastolatków.

Bardzo często się zdarza, że rodzice dużo bardziej stresują się nadchodzącymi egzaminami niż ich własne dzieci. Dzieje się tak między innymi dlatego, że rodzice postrzegają życie swoich dzieci z perspektywy przyszłościowej (co dla niektórych młodych ludzi może być trudne, gdy nadal dominuje u nich myślenie „tu i teraz”), a także dlatego, że sama młodzież radzi sobie z napięciem poprzez zaprzeczanie emocjom. Jeśli młody człowiek zaprzecza swoim uczuciom, może to powodować obniżenie motywacji do podejmowania wysiłku edukacyjnego. Ważne, żeby rodzice zdawali sobie sprawę, że skutecznym rozwiązaniem nie jest podnoszenie poziomu lęku u dzieci, lecz wypracowanie wspólnych rozwiązań i ustalenie kolejnych kroków działania. Warto pamiętać, że podnoszenie napięcia emocjonalnego u młodzieży – szczególnie w sytuacji zagrożenia epidemiologicznego – może powodować znaczny wzrost lęku, co ogranicza możliwości abstrakcyjnego myślenia i twórczego rozwiązywania problemów.

 

A co jeśli stres przerodzi się w kryzys emocjonalny?

Czasami uporczywy stres staje się tak wyczerpujący, że nie tylko przewyższa możliwości samodzielnego poradzenia sobie z nim, lecz także nie obniża się pod wpływem wsparcia ze strony najbliższych. Może się przerodzić w kryzys emocjonalny związany z dużym napięciem, uczuciem przerażenia i bezradności, poczuciem wyczerpania własnych zasobów umożliwiających rozwiązanie doświadczanych problemów. W takiej sytuacji człowiek wymaga pomocy z zewnątrz. Konieczna jest pomoc specjalistów – psychoterapeutów i psychiatrów. Obecnie większość poradni oferuje pomoc psychiatryczną i psychoterapeutyczną online. W wielu miastach pojawiły się także zdalne, bezpłatne konsultacje psychologiczne w sytuacji kryzysu. Jeśli mamy wątpliwości, czy nasze dziecko jest w stanie poradzić sobie ze stresem, warto z takiej pomocy skorzystać.

dr hab. Barbara Jankowiak, prof. UAM

 

 

Dr hab. Barbara Jankowiak, prof. UAM
Psycholożka, pedagożka, psychoterapeutka. Kieruje Pracownią Psychopedagogicznych Badań nad Rozwojem Człowieka na Wydziale Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu. Jej główne zainteresowania naukowe koncentrują się na psychospołecznym funkcjonowaniu młodzieży. Mama Wojciecha i Jędrzeja.