Javascript is required
Przejdź do treści głównej

Poznajcie laureatów 9. edycji konkursu Popisz się talentem

02.03.2026

Programy edukacyjnePopisz się talentem
Podziel się

Poznajcie bliżej laureatów ubiegłorocznej, 9. edycji konkursu „Popisz się talentem”. Młodzi pisarze i pisarki, którzy zadebiutowali opowiadaniami w książce „Echa dobra”, udzielili nam odpowiedzi na kilka pytań. Dzięki temu możemy lepiej ich poznać i przekonać się, jak patrzą na świat. Ciekawi was, jaka była ich reakcja na wygraną, skąd zaczerpnęli inspiracji i czy ich zdaniem na świecie jest miejsce dla Pożeracza Złych Słów? Oto ich odpowiedzi! 

Inspi­ra­cje spły­wają z codzien­no­ści 

Dla wielu mło­dych pisa­rzy i pisarek, to wła­śnie codzien­ność jest największym źró­dłem inspi­ra­cji i pomy­słów na opo­wia­da­nia. Niczym kolek­cjo­ne­rzy, zbie­rają zda­rze­nia i obser­wa­cje, żeby prze­kuć je potem w histo­rie. Ich pełne zaciekawienia i empatii patrzenie na świat spra­wiło, że książka „Echa dobra” wypeł­niona jest opo­wia­da­niami, które chwy­tają za serce. 

Pomysł na opo­wia­da­nie zro­dził się z codzien­nych obser­wa­cji. Chcia­łam napi­sać histo­rię, która pokaże, jak bole­sne mogą być słowa, ale także jak ważne jest reago­wa­nie i oka­zy­wa­nie wspar­cia. Moje opo­wia­da­nie ma skła­niać do reflek­sji nad tym, że każdy z nas może zacząć zmie­niać świat, choćby od drob­nych gestów. Chcia­łam uka­zać, jak groźny i wszech­obecny potrafi być hejt, ale też jak można sobie z nim pora­dzić, jeśli ludzie połą­czą siły i uwie­rzą w dobro. Wie­rzę, że każdy może choć tro­chę „odku­rzać hejt” – uśmie­chem, dobrym sło­wem i życz­li­wo­ścią.  Nikola Ker­hel 

Niek­tó­rzy łączą spostrzeżenia na temat codzien­no­ści ze swo­imi zain­te­re­so­wa­niami, wzbogacając opo­wia­da­nia o uni­ka­towy ton i kli­mat. 

Pomysł na moją histo­rię wziął się z zami­ło­wa­nia do zaga­dek i tajem­nic. Od zawsze lubię­ odkry­wać, kto stoi za dziw­nymi wyda­rze­niami i jak roz­wią­zać trudne sytu­acje – dla­tego wybra­łam ton kry­mi­nalny, który pozwala poka­zać napię­cie, cie­ka­wość i śle­dze­nie tro­pów niczym praw­dziwy detek­tyw. Chcia­łam połą­czyć codzien­ność z nutą tajem­nicy, aby czy­tel­nik mógł poczuć się, jak­by razem z boha­terką pró­bo­wał roz­wią­zać nie­zwy­kłą zagadkę mia­sta, w któ­rym nagle wszy­scy stają się nadmier­nie życz­liwi.  Maria Lubeń­czuk 

Każde z nas może być odku­rza­czem do hejtu 

Poże­racz Złych Słów, tajem­niczy przy­bysz, któ­ry poja­wił się w kon­kur­so­wym zada­niu, miał zain­spi­ro­wać uczniów do reflek­sji nad wza­jem­nymi rela­cjami i towa­rzy­szą­cym im języ­kiem. Młodzi twórcy mieli się zastanowić nad sposobami wyru­go­wa­nia hejtu ze swo­jego oto­cze­nia, pomyśleć o tym, jak o nim mówić i jak nazywać towarzyszące mu uczucia, poszukać sposobów na rozwiązanie powo­do­wa­nych prze­zeń pro­ble­mów. Wiele z nich widzi miej­sce dla takiego urządzenia w codzien­nym życiu: 

Myślę, że faj­nie byłoby mieć taki odku­rzacz, bo osoby odrzu­cane, hej­to­wane mia­łyby rado­sne i spo­kojne życie. Justyna Doł­życka 

Z dru­giej strony, auto­rzy pod­kre­ślają, że Poże­racz Złych Słów nie byłby potrzebny, gdyby każdy z nas reago­wał na hejt: 

Myślę, że każdy z nas może być takim odku­rza­czem. Wystar­czy reago­wać i bro­nić tych, nad któ­rymi inni się znę­cają. Nata­niel Gowin 

Ale nie wszy­scy chcie­liby, żeby ist­niał: 

Szcze­rze mówiąc, nie chcia­ła­bym, żeby taki „odku­rzacz nie­na­wi­ści” naprawdę ist­niał. Z jed­nej strony brzmi to kusząco – świat bez kłótni, zło­ści i przy­kro­ści. Ale z dru­giej strony wiem, że emo­cje – nawet te trudne – są czę­ścią nas. Gdyby ktoś zabie­rał je maszyną, ludzie prze­sta­liby być sobą. Prze­sta­liby się uczyć na błę­dach, roz­wi­jać i naprawdę rozu­mieć, co zna­czy dobro. Wolę świat, w któ­rym życz­li­wość wynika z wyboru, a nie z dzia­ła­nia jakie­goś urzą­dze­nia. Dzięki temu każde dobre słowo i każdy miły gest naprawdę coś zna­czą.  Maria Lubeń­czuk 

Debiut pisar­ski i co dalej? 

Zoba­czyć swoje nazwi­sko w praw­dzi­wej książce – to marze­nie milio­nów osób, zarówno dzieci, jak i doro­słych z całego świata. Chwila, w któ­rej otrzy­muje się egzem­plarz swo­jej pierw­szej książki, wiele pisa­rzy i pisarek uznaje za wzru­sza­jący i magiczny. Nie dziwi więc, że debiut lite­ra­cki już w szkole pod­sta­wo­wej budzi tak wiele emo­cji. To powód do dumy i rado­ści, który może kształ­to­wać dalszą ścieżkę edu­ka­cyjną i roz­wój zain­te­re­so­wań oraz doda­wać wiary we wła­sne umie­jęt­no­ści. 

Naj­pierw byłam w szoku, zwłasz­cza, że na stro­nie Nowej Ery poja­wiła się infor­ma­cja, ile opo­wia­dań brało udział w kon­kur­sie. Kiedy się dowie­dzia­łam, nie mogłam uwie­rzyć, że moje opo­wia­da­nie zostało wybrane. Póź­niej ska­ka­łam i pisz­cza­łam z rado­ści. Gra­tu­lo­wali mi nauczy­ciele, rodzina, przy­ja­ciółka, sąsie­dzi i zna­jomi.  Maria Pierzch­nica 

Dla czę­ści młodych twórców i twórczyń to pierw­szy krok na dro­dze do speł­nie­nia marzeń. Na pyta­nie, czy w przyszło­ści chce zostać pisa­rzem, Nata­niel Gowin odpo­wiada tak: 

Marzę o tym! Uwiel­biam pisać książki, zwłasz­cza tra­ge­die. Pisa­nie ksią­żek to two­rze­nie wła­snego świata, któ­rego ty jesteś twórcą i o któ­rym ty decy­du­jesz!  

Wielka lite­ra­cka przy­goda 

Kon­kurs „Popisz się talentem” to ide­alna oka­zja, by spró­bo­wać swo­ich sił w lite­rac­kim świe­cie. Dla­czego warto wziąć w nim udział? Co lau­re­aci powie­dzieli poten­cjal­nym uczest­ni­kom? Przekonajcie się sami!  

Żeby roz­wi­jać kre­atyw­ność i wyobraź­nię, i być może odkryć w sobie nowy talent. To naprawdę super przy­goda, a jeśli wygra­cie i zoba­czy­cie swoje opo­wia­da­nie w książce, to będzie­cie mieli wielką satys­fak­cję. Woj­ciech Michta 

Udział w kon­kur­sie spra­wia, że można się roz­wi­jać i jeśli ktoś lubi pisać, to daje to szansę, aby jego opo­wia­da­nie zna­la­zło się w książce, która pomaga innym dzie­ciom. Szcze­rze pole­cam, to kon­kurs jedyny w swoim rodzaju. Bianka Lidke 

Kon­kurs „Popisz się talen­tem” to wspa­niała ini­cja­tywa dla dzieci, które chcą roz­wi­jać swoje umie­jęt­no­ści lite­rac­kie. Spró­buj­cie swo­ich sił, pisz­cie, daj­cie się ponieść wyobraźni. A jeśli stwo­rzy­cie cie­kawe opo­wia­da­nie – czeka was nie­zwy­kła nagroda. To książka zawie­ra­jąca zwy­cię­skie prace. I to jaka książka! Pięk­nie wydana, z impo­nu­jącą szatą gra­ficzną. Wasze nazwi­sko w takiej książce to praw­dziwy suk­ces. A suk­cesy dodają skrzy­deł i moty­wują do dal­szych dzia­łań. Sonia Sarzy­niak 

Kolejna szansa na taką przygodę jest tuż za rogiem! 10 marca zostanie ogłoszone zadanie dziesiątej, jubileuszowej edycji konkursu! 

 

Programy edukacyjnePopisz się talentem
Podziel się